Oldtimer Warsaw Show 2017

Weekend 13-14 maja 2017 roku spędziliśmy w Nadarzynie pod Warszawą na targach klasyków, a konkretnie na imprezie, której pełna nazwa brzmiała: „Oldtimer Warsaw 2017 – Wystawa i Aukcja Pojazdów Zabytkowych”. Według organizatorów zebrano kilkaset zabytkowych pojazdów, a niektóre z nich były naprawdę ciekawe.

Oldtimer Warsaw – przekrój historyczny

Druga edycja Oldtimer Warsaw, była dla nas pierwszą. Była to okazja to zapoznania się z samym miejscem targowym, ale oczywiście najważniejsze były samochody: przedwojenne automobile, klasyki, youngtimery. Było miejsce także dla klasycznych motocykli. Mieliśmy okazję sąsiadować z aukcją samochodów. Trzeba przyznać, że to ciekawe doświadczenie.

Najciekawsze auta

Naszą uwagę przykuwały dosyć rzadkie Datsuny, z modelem 260Z na czele. Bardzo ładnie prezentowało się stoisko Swissvaxa z klasycznymi modelami Porsche. Cieszyły oko bawarki w Walter Motors. Zresztą, jak to zwykle bywa, przeróżnych modeli BMW i Mercedesów nie brakowało. Najbardziej oryginalne były z pewnością brytyjski Jensen Interceptor czy brazylijska Puma GTE 1600.

Pielęgnacja oldtimerów i youngtimerów

Pielęgnacja pojazdów z dłuższym stażem w swojej istocie nie różni się od pielęgnacji współczesnych aut i motocykli. Jednak dużo częściej konieczna jest na początek korekta lakieru, a wszystkie preparaty powinny być delikatne i bezpieczne. Marka Herrenfahrt oferuje takie produkty: przy zachowaniu najwyższych standardów jakości i bezpieczeństwa, otrzymujemy produkt skuteczny w działaniu.

O pielęgnacji można było porozmawiać z nami, ale był też sklep MX Nowicki, którego właściciel przeprowadził przy okazji test show waxa- DAT WAX, który można obejrzeć tu.
W filmie pojawiają się również migawki z Trial Boxem, który wspaniale wpisywał się w dostojność klasycznych aut.

Okazja do zakupu klasyka

Jednym z wystawców na Oldtimer Warsaw była Giełda Klasyków, która proponuje na sprzedaż samochody sprzed lat. W bieżącej pielęgnacji pojazdów testowane były kosmetyki Herrenfahrt z bardzo pozytywnym skutkiem.

Wieczór umilał jazz…

Sobotni wieczorny bankiet był elegancki. Muzyka na żywo, wino, drobny posiłek. Rozdano nagrody dla wystawców. Po rozdaniu nagród ruszyliśmy na nocne zwiedzanie stolicy, ale podobno byli i tacy, którzy w Nadarzynie witali świt 🙂